Niedaleko Warszawy, w otoczeniu pięknych sadów, spędziliśmy dzień z Martyną i Wiktorem, bardzo sympatyczną i wyjątkowo samodzielną parą.  Już od pierwszych chwil, kiedy się poznaliśmy czuliśmy, że “nadajemy na tych samych falach”.  Dzień ślubu dla Martyny i Wiktora to przypieczętowanie wieloletniej historii pięknej miłości o czym dowiedzieliśmy się w trakcie licznych przemówień podczas przyjęcia weselnego.